
Etykieta karmy dla zwierząt to dokument regulowany prawnie. W Unii Europejskiej obowiązują go przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz, a dla dodatków paszowych — rozporządzenie (WE) nr 1831/2003. Producent nie może więc napisać na opakowaniu, co mu się podoba: określone informacje muszą się tam znaleźć, a ich forma jest narzucona.
Ogólne zasady czytania etykiet (obowiązek podania składu, wartości analitycznych, dodatków, numeru partii i daty trwałości, porządek malejący surowców) opisujemy w osobnym artykule: „Mechanizmy zatajania informacji na etykietach karm”
W tym artykule zajmiemy się skupiamy się wyłącznie na tym, co jest istotne dla kota.
Pierwsze pytanie przy każdej etykiecie:
- czy produkt jest przeznaczony dla kotów
- czy jest kompletny (pełnoporcjowy — pokrywa całodobowe zapotrzebowanie) czy uzupełniający (to dodatek, nie dieta).
Karma psia nigdy nie jest odpowiednim pokarmem dla kota, a podawanie wyłącznie produktu uzupełniającego prowadzi do niedoborów.
Cztery składniki, których kot nie potrafi wytworzyć sam
To najważniejsza różnica między kotem a psem i pierwsza rzecz, którą warto sprawdzić w wykazie dodatków.
Tauryna.
Kot nie syntetyzuje jej w wystarczającej ilości — musi ją otrzymać z pokarmu. Niedobór prowadzi do kardiomiopatii rozstrzeniowej i zwyrodnienia siatkówki. W karmie kompletnej dla kota obecność tauryny w wykazie dodatków to warunek konieczny.