Karmozjady powstały z bardzo prostej potrzeby — chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym można spokojnie i świadomie porównywać karmy dla psów i kotów, bez rankingów, marketingowego hałasu i krzykliwych haseł o „najlepszej karmie”.
Szybko zauważyliśmy, że większość stron o karmach próbuje oceniać produkty za użytkownika. Jedne tworzą sponsorowane zestawienia, inne przyznają punkty lub gwiazdki, ale bardzo trudno znaleźć miejsce, które po prostu porządkuje informacje i pozwala samodzielnie wyciągnąć wnioski.
Właśnie dlatego powstały Karmozjady.
Nie analizujemy laboratoryjnie karm i nie udajemy niezależnego instytutu badawczego. Zbieramy informacje dostępne na etykietach produktów, stronach producentów oraz w materiałach przekazywanych przez marki, a następnie układamy je w przejrzysty i jednolity sposób. Dzięki temu możesz łatwiej porównywać karmy między sobą — według składu, rodzaju mięsa, przeznaczenia, potrzeb zwierzęcia czy innych ważnych parametrów.
Wierzymy, że wybór karmy powinien opierać się na dostępie do informacji, a nie na reklamach czy sponsorowanych rankingach. Dlatego nie tworzymy list „Top 10”, nie wyróżniamy produktów za opłatą i nie pokazujemy „najlepszych karm miesiąca”. Chcemy, żeby decyzja należała do opiekuna zwierzęcia, a rolą Karmozjadów było po prostu ułatwienie porównania danych.
Zależy nam również na transparentności. Karmozjady utrzymują się z linków afiliacyjnych. Oznacza to, że jeśli po przejściu z naszej strony kupisz produkt w jednym ze sklepów partnerskich, możemy otrzymać niewielką prowizję — bez żadnych dodatkowych kosztów dla Ciebie. Dlatego przy produktach znajdziesz sekcję „Gdzie kupić”, prowadzącą do sklepów oferujących daną karmę.
Ten model pozwala nam rozwijać serwis bez agresywnych reklam, sponsorowanych rankingów i płatnych wyróżnień produktów. Obecność karmy w serwisie nie oznacza naszej rekomendacji ani współpracy reklamowej z producentem.
Chcemy, żeby Karmozjady były miejscem spokojnym, przejrzystym i pomocnym. Takim, do którego wraca się po informacje, a nie po marketingowe obietnice. Bo świadomy wybór zaczyna się od rzetelnych danych.