Dodatki w karmach – 5 kategorii

Podział dodatków paszowych w Unii Europejskiej nie jest umowny — wynika z rozporządzenia (WE) nr 1831/2003 i jego załącznika I. Kategorii jest pięć:

  1. dodatki technologiczne — odpowiadają za to, żeby produkt przetrwał i był stabilny;
  2. dodatki sensoryczne — odpowiadają za zapach, smak i wygląd;
  3. dodatki dietetyczne — odpowiadają za wartość odżywczą;
  4. dodatki zootechniczne — odpowiadają za strawność i florę jelitową;
  5. kokcydiostatyki i histomonostatyki — kategoria wyodrębniona osobno.

Co obejmuje

Konserwanty, przeciwutleniacze, emulgatory, stabilizatory, substancje zagęszczające i żelujące, substancje przeciwzbrylające, regulatory kwasowości, substancje przeciw pienieniu, dodatki do kiszonek.

Nazwy, które warto znać

Co jest wyszczególnione, a czego brak

Wyszczególnione bywają substancje, których producent chce się pochwalić — „przeciwutleniacz: tokoferole”, „bez konserwantów syntetycznych”. To informacja pełna i weryfikowalna.

Nie wyszczególnione są najczęściej właśnie syntetyczne przeciwutleniacze, które trafiają na etykietę skrótowo lub zbiorczo (np. „przeciwutleniacze”). A to jedna z najistotniejszych pozycji w karmie suchej, bo działa przez cały okres przydatności do spożycia i chroni tłuszcz, który w karmie jest najbardziej narażony na zepsucie.

Czego unikać w czytaniu

Nie oceniaj tej kategorii po liczbie pozycji. Puszka wymaga konserwantów z definicji — obecność konserwantu w karmie wilgotnej nie jest wadą. Wada pojawia się wtedy, gdy ten sam konserwant jest w produkcie, który go nie potrzebuje.

Co obejmuje

Aromaty i substancje barwiące. To cała kategoria — i cała mieści się w dwóch słowach, z których jedno jest najbardziej nieprzejrzystym zapisem na etykiecie karmy.

Nazwy i zapisy, które warto znać

  • „aromaty” — zapis zbiorczy, dopuszczalny prawnie. Może kryć hydrolizat białkowy, digest tkanek zwierzęcych, wywar, ekstrakt lub mieszankę substancji syntetycznych. Nie wiadomo ile i nie wiadomo z czego.
  • „aromat naturalny” — również niedookreślony; „naturalny” dotyczy pochodzenia, nie jakości ani bezpieczeństwa.
  • digesty — hydrolizaty tkanek zwierzęcych, jedna z najczęstszych praktyk podbijania smakowitości; często ukryte pod „aromatami”.
  • substancje barwiące — kolor skierowany do opiekuna, nie do zwierzęcia. Pies i kot widzą inaczej niż człowiek.

Co jest wyszczególnione, a czego brak

Wyszczególnione bywają barwniki, jeśli producent chce ich użyć jako argumentu (barwniki naturalne zamiast syntetycznych) — choć w karmach dla zwierząt barwnik nie daje zwierzęciu niczego.

Nie wyszczególnione są aromaty — i to jest największa luka informacyjna na etykiecie. Praktyczna konsekwencja: przy alergii lub nietolerancji pokarmowej zapis „aromaty” nie pozwala wykluczyć źródła uczulenia. Karma reklamowana jako hipoalergiczna z aromatem zbiorczym jest hipoalergiczna tylko o tyle, o ile producent zrezygnował z problematycznego surowca — a tego z zapisu nie odczytasz.

Czego unikać w czytaniu

Nie uznawaj smakowitości za dowód jakości. To najczęstszy błąd. Karma, którą zwierzę zjada łapczywie, może mieć obniżony surowiec zamaskowany aromatem.

Co obejmuje

Witaminy i prowitaminy, związki mikroelementów, aminokwasy i ich sole oraz analogi, kwasy tłuszczowe, substancje wiążące (wykazane w wykazie).

Nazwy, które warto znać

Co jest wyszczególnione, a czego brak

Wyszczególnione bywają witaminy i mikroelementy, bo prawo wymaga podania zawartości — dobre etykiety podają je w jednostkach na kg i wobec zapotrzebowania.

Nie wyszczególnione są: stosunek wapnia do fosforu oraz przeliczenie procentów na energię.

Co obejmuje

Substancje poprawiające strawność (enzymy), stabilizatory flory jelitowej (drobnoustroje, potocznie „probiotyki”), substancje poprawiające parametry użytkowe.

Nazwy, które warto znać

Enzymy — ksylanazy, beta-glukanazy, fitaza, proteazy, amylazy, celulazy.

Drobnoustroje — Enterococcus faecium, Saccharomyces cerevisiae, S. boulardii, Bacillus subtilis, B. licheniformis, B. amyloliquefaciens, Lactobacillus / Limosilactobacillus spp., Bifidobacterium spp.

Co jest wyszczególnione, a czego brak

Wyszczególnione bywa nazwa gatunku — i to jest minimum, którego wymaga etykieta. Ale autoryzacja unijna dotyczy konkretnego szczepu, nie gatunku. Enterococcus faecium bez oznaczenia szczepu (np. NCIMB 10415, DSM 7134) to informacja niepełna. Producent, który podaje tylko gatunek, mówi ci mniej, niż mógłby.

Nie wyszczególnione są najczęściej liczby żywych jednostek (CFU) ani ich stabilność w czasie. Drobnoustrój może być w produkcie na etykiecie i nie być w produkcie na misce po kilku miesiącach — to kwestia technologii produkcji, którą etykieta pomija.

Co obejmuje

Substancje stosowane przeciwko pierwotniakom — głównie w produkcji zwierzęcej, także w karmach dla zwierząt towarzyszących w określonych wskazaniach.

Czego unikać w czytaniu

W tej kategorii nie ma miejsca na własną interpretację ani na domysły. Substancje z tej grupy są środkami o działaniu leczniczym w rozumieniu przepisów o produktach leczniczych weterynaryjnych — podawanie ich wymaga wskazania, dawki i nadzoru, bezwzględnie wymagają konsultacji z lekarzem weterynarii.


Uwaga: artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady weterynaryjnej ani zootechnicznej. W sprawach indywidualnych — przy alergiach, nietolerancjach, chorobach przewlekłych, u zwierząt rosnących lub w ciąży — decyzje żywieniowe należy konsultować z lekarzem weterynarii. Status zatwierdzenia konkretnych dodatków zmienia się w czasie; weryfikacja w unijnym rejestrze dodatków paszowych i w wykazie zatwierdzonych dodatków.

Wybierz pola do porównania. Pozostałe zostaną ukryte.
  • Zdjęcie
  • Informacje
  • Skład
  • Skład analityczny
  • Opis
  • Wiek psa
  • Wiek kota
  • Rozmiar psa
  • Schorzenia
  • Specjalne potrzeby
  • Rodzaj karmy
  • Rodzaj mięsa
  • Produkty monobiałkowe
  • Grupa cenowa
  • Gdzie kupić
Naciśnij poza panelem, aby go schować
Porównaj